Szansa na lepszy dostęp do leków biologicznych

Szansa na lepszy dostęp do leków biologicznychOceń:
KSajb

Resort zdrowia przychylił się do propozycji ułatwienia pacjentom dostępu do biologicznych leków podawanych podskórnie. Zmiana ta będzie mogła jednak wejść w życie w późniejszym czasie ze względu na niewielką liczbę leków biopodobnych zarejestrowanych w Polsce i zbyt wysoki ich koszt - zapowiedział minister zdrowia.

Senator PiS Robert Mamątow i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Fot. Sławomir Kamiński i Adam Stępień / Agencja Gazeta

Senator Robert Mamątow w oświadczeniu z 7 kwietnia 2016 roku odniósł się do sytuacji osób dotkniętych schorzeniami reumatologicznymi. „Leczenie tych chorób ma na celu zapobieganie uszkodzeniom stawów i kontrolowanie tych uszkodzeń, zapobieganie utracie funkcji stawów, ustąpienie lub zmniejszenie bólu, dążenie do uzyskania całkowitej remisji choroby, a w efekcie powstrzymania inwalidztwa i poprawę komfortu życia chorego” – stwierdził.

Scharakteryzował nowoczesne metody leczenia biologicznego oraz skonstatował jego ograniczoną dostępność w Polsce: „Leczenie limitują wyśrubowane kryteria udziału w programach, pozwalające na udział w terapii wyłącznie bardzo ograniczonej grupie chorych z ciężką postacią choroby. Programy zawierają również wiele zapisów o wyłączaniu chorych z programu, włącznie z zapisami wskazującymi na konieczność zaprzestania leczenia po upływie określonego czasu nawet w przypadku skuteczności terapii”.

W związku z przedstawionymi faktami senator skierował do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła pytanie, kiedy przeniesie leki przeznaczone do lecznictwa otwartego z listy leków dostępnych w ramach programu lekowego do grupy leków refundowanych dostępnych w aptece na receptę (dotyczy leków podawanych podskórnie, stosowanych w przewlekłych chorobach reumatycznych). Prosił także o uzasadnienie utrzymywania decyzji o przerywaniu skutecznej terapii po 18 miesiącach w programie lekowym dla reumatoidalnego zapalenia stawów.

W odpowiedzi z 9 maja 2016 roku Minister Zdrowia, oświadczył: „Resort przychyla się do propozycji ułatwienia pacjentom dostępu do biologicznych leków podawanych podskórnie, natomiast jest to zmiana, która będzie mogła wejść w życie w późniejszym czasie ze względu na niewielką ilość leków biopodobnych zarejestrowanych na terenie Polski i co za tym idzie ciągle zbyt wysoki ich koszt. (...) Do Ministerstwa Zdrowia wpłynęły wnioski o objęcie refundacją i ustalenie urzędowej ceny zbytu pierwszego odpowiednika zawierającego etanercept (...) w postaci roztworu do wstrzykiwań we wstrzykiwaczu lub ampułko-strzykawce. Lek mógłby być stosowany w programach obejmujących choroby: reumatoidalne zapalenie stawów o przebiegu agresywnym, łuszczycowatego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym oraz ciężkiej aktywnej postaci zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa.

Minister zaprzeczył również czasowym ograniczeniom leczenia pacjentów w ramach programu. Wyjaśnił, że po 12 miesiącach utrzymywania się niskiej aktywności choroby (lub remisji), należy odstawić lek biologiczny (nie należy odstawiać leków syntetycznych, takich jak metotreksat, czy sulfasalazyna). Jednak, jeżeli stosowane konwencjonalne syntetyczne leki modyfikujące przebieg choroby (ksLMPCh) nie będą wystarczająco skuteczne i u pacjenta dojdzie do zaostrzenia objawów choroby, pacjent taki ma możliwość ponownego włączenia do leczenia biologicznego. Dookreślenie maksymalnego czasu terapii daną substancją czynną leku biologicznego (18 miesięcy w przypadku RZS) stanowi podsumowanie kryteriów udziału, tj. 6 miesięcy terapii do uzyskania remisji, bądź niskiej aktywności choroby oraz 12 miesięcy terapii biologicznej mającej na celu podtrzymanie remisji.

Takie postępowanie stanowi sygnał dla lekarza, by w wyznaczonym czasie (tj. po 18 miesiącach) spróbował wyłączyć leczenie biologiczne i zweryfikował jak trwałą odpowiedź zastosowane leczenie wywołało (jak długo będzie się utrzymywała remisja, bądź niska aktywność choroby po wyłączeniu leczenia biologicznego i utrzymaniu leczenia ksLMPCh).

Zapisy (...) nie wymagają automatycznego wyłączenia pacjenta z programu w 18 miesiącu bez możliwości kwalifikacji. Pacjent, u którego choroba się zaostrzy, może zostać włączony do leczenia substancją czynną, której zastosowanie spowodowało uzyskanie remisji, bądź niskiej aktywności choroby, zaś pacjent leczony nieskutecznie (nawet 18 miesięcy bądź dłużej) ma prawo do leczenia innym (być może bardziej skutecznym) lekiem”.

Data utworzenia: 23.05.2016
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Joanna
      2016-07-20 00:01
      Takie kryteria udziału, jak określono w artykule, nie są dobre dla pacjenta. Znów polityka ponad dobro chorego. Enbrel odstawiony nagle po jakimkolwiek czasie przyjmowania powoduje ciężką emisję choroby. Po ponad roku leczenia tym preparatem lekarz zdecydował się na zabranie go mi, rzekomo choroba się wyciszyła. Takiego rzutu jak po odstawieniu nie miałam nigdy, żaden lek nie był w stanie tego zatrzymać. Dziś jestem kaleką, chociaż rzs wcześniej postępował, to nie tak gwałtownie jak po odstawieniu leku biologicznego. Być może w końcu trafiłabym na wózek, ale po 10 latach a nie po roku i każdy umywa ręce.odpowiedz
      • Małgorzata
        2016-07-20 11:29
        Czyli taki Embrel powinny nasze dzieci brac do końca zycia ? Miałam nadzieje i tak mówił lekarz ze po tym leku powinna byc remisja i powolne go odstawianie . Boje sie ze jak odstawię ten lek to jak u Pani choroba wróci podwójnie :( to co z leczeniem , leczy czy szkodzi ?odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aktualności

  • Chorzy reumatologicznie: Nasz głos jest marginalizowany
    Ogólnopolskie Stowarzyszenie Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej „3majmy się razem” opublikowało Raport „Ja Pacjent 2017”, który koncentruje się na punkcie widzenia pacjentów w kontekście ich codziennych zmagań z chorobą i systemem.
  • Wymuszona zgoda
    Od kilku miesięcy pacjenci leczeni w ramach programów lekowych nie mają wyjścia - muszą podpisywać zgodę na leczenie nowym lekiem, nawet jeśli ten, który dotychczas przyjmowali, był skuteczny - mówi Monika Zientek, prezes Stowarzyszenia „3majmy się razem”, która od 20 lat choruje na Reumatoidalne Zapalenie Stawów (RZS).
  • Większość chorych na RZS nie pracuje
    Ponad połowa z 220 tys. pacjentów chorych na reumatoidalne zapalenie stawów to osoby w wieku produkcyjnym. Pracuje jednak tylko 40% z nich. To powoduje, że koszty pośrednie związane z tą chorobą są kilkukrotnie wyższe niż same koszty leczenia. W sumie wynoszą one prawie 3 mld zł.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies